NAWIERZCHNIE 17 Wieloletnie kontrakty drogowe w realiach eskalacji konfliktów globalnych stały się dla wykonawców pułapką rentowności. Szokowe skoki cen paliw i komponentów asfaltowych drastycznie weryfikują kosztorysy ofertowe. Czy obecne mechanizmy waloryzacyjne w wystarczający sposób zabezpieczają branżę przed kłopotami finansowymi firm wykonawczych? Waloryzacja kontraktów a zmiany cen na rynku Składając ofertę w przetargu na dużą inwestycję infrastrukturalną, wykonawcy kalkulują ryzyko w oparciu o standardowe wahania rynkowe. Rzeczywistość ostatnich lat – od pandemii, przez wojnę w Ukrainie, aż po konflikt na Bliskim Wschodzie i blokadę cieśniny Ormuz – przerosła jednak nawet najbardziej przezorne modele finansowe, a przyczyna niezgodności szacunków z faktycznie ponoszonymi kosztami leży daleko poza granicami wyobraźni nawet najbardziej zapobiegawczych planistów. Zamrożenie cen u dostawców na kilka lat w przód, np. w momencie podpisywania umowy, nie jest możliwe. Dlatego tak dotkliwe jest każde zawirowanie na rynku, takie jak np. wiosenne nagłe odcięcie dostaw ropy, co natychmiast wywindowało ceny produktów rafineryjnych. Wykonawcy są z jednej strony ściśle związani sztywnymi zapisami umów, na jakie się zgodzili, z drugiej zaś muszą zmierzyć się z drastycznym wzrostem kosztów asfalto- i paliwochłonnych procesów. Dla wielu z nich oznacza to realną walkę o utrzymanie rentowności. Odpowiedzialność zamawiającego Jeśli inwestorem jest agencja rządowa, można oczekiwać, że jej kierownictwo dostrzeże związek między problemami wykonawców spowodowanymi przez czynniki losowe, niekiedy o zasięgu globalnym, a kondycją polskiej gospodarki. Upadek licznych przedsiębiorstw zawsze będzie miał poważne skutki społeczne. Prawdopodobnie pociągną one za sobą koszty o wiele większe niż różnica między deklarowaną a rzeczywistą ceną usług. Zamawiający, w tym przypadku GDDKiA, dysponuje narzędziami, które mogą złagodzić los wykonawców. Jednym z podstawowych i najskuteczniejszych jest waloryzacja wyceny kontraktu uwzględniająca wzrost kosztów, cen energii, paliw, materiałów itd. Czy takie rozwiązanie działa jednak wystarczająco dobrze? W opinii części ekspertów strona rządowa nie spieszy się z opracowaniem rozwiązania mogącego uspokoić sytuację i dać wykonawcom nadzieję na to, Największe wyzwania związane z waloryzacją kontraktów na roboty drogowe w ostatnich miesiącach to: presja branży na kolejną podwyżkę limitów, zderzenie kontraktów „przedwojennych” (sprzed 24.02.2022 r.) z nowymi realiami kosztowymi oraz spory o to, czy obecny mechanizm GDDKiA faktycznie odzwierciedla strukturę kosztów wykonawców. że mimo mniejszej rentowności przedsięwzięć dokończenie prac pozwoli utrzymać ich firmy na powierzchni. Apele organizacji Organizacje branżowe od miesięcy przekazywały rządowi szczegółowe analizy ekonomiczne i prawne oraz gotowe propozycje rozwiązań systemowych, ale długo nie było widać efektów tych działań. Pokłosiem braku postępów w rozmowach między stroną rządową a przedstawicielami branży było opublikowane 13 kwietnia 2026 r. wspólne stanowisko1 Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa oraz Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa w sprawie kryzysu w realizacji kontraktów drogowych zawartych przed 24 lutego 2022 r., wynikającego z braku adekwatnej waloryzacji. Miało to miejsce niedługo po odstąpieniu przez Mostostal Warszawa S.A. od realizacji jednego z kontraktów na S19 oraz żądaniu zapłaty ok. 500 mln zł w związku z nadzwyczajnym wzrostem kosztów2. Wydarzyło się to 2 kwietnia, dwa tygodnie przed decyzją Ministerstwa Infrastruktury o podniesieniu limitu waloryzacji. 1 https://pzpb.com.pl/stanowisko-pzpb-i-oigd-w-sprawie-braku-waloryzacji-kontraktow-drogowych-zawartych-przed-wybuchem-wojny-w-ukrainie/ 2 https://www.money.pl/mobility/mroczne-widmo-wisi-nad-inwestycjami-gddkia-problem-glebokich-strat-7285399858927648a.html
RkJQdWJsaXNoZXIy NDI0NjE=