OPTYK POLSKI OPTYK POLSKI ISSN 1899-9506 Magazyn dla profesjonalistów nr 04(92)/2026 /magazynoptykpolski /OptykPolski prof. dr hab. Jacek Pniewski, Mateusz Grzesik, Magdalena Moczulska, Sylwia Piskulska-Grzesik, Artur Rakowski, Monika Misiak-Tabaczyńska, Olaf Tabaczyński, Justyna Walicka, Radosław Wiktorowicz Strefa eksperta: W numerze: Trendy: Jak zbudować ofertę opraw o wysokim potencjale sprzedażowym? / Francuski szyk w oprawie // Strefa eksperta: Idealna ścieżka klienta w salonie optycznym / Sztuczna inteligencja w gabinetowych urządzeniach pomiarowych, cz. 2 / Jak ważna jest ochrona przeciwsłoneczna oczu latem? / Pierwsze okulary progresywne dla klienta 40+, cz. 1 / Szerokie spektrum możliwości w ochronie przeciwsłonecznej / Krótkowzroczność pod kontrolą / Monitorowanie adaptacji do miękkich soczewek kontaktowych // Zdrowie: Choroby zakaźne jako przyczyna uszkodzenia narządu wzroku, cz. 2
Nowa soczewka okularowa Jzo – już wkrótce
Oddajemy w Państwa ręce kolejne wydanie magazynu „Optyk Polski”. Zawartość tego numeru wyraźnie pokazuje, jak dynamicznie rozwija się współczesna optyka. To branża, w której nowoczesne technologie coraz śmielej wspierają codzienną pracę specjalistów, a jednocześnie niezmiennie najważniejsze pozostają: wiedza, doświadczenie i umiejętność budowania relacji z klientem. Dzisiejszy salon optyczny jest miejscem, w którym spotykają się: medycyna, technologia, biznes i moda, tworząc przestrzeń do kompleksowej troski o zdrowie wzroku oraz komfort widzenia. W tym wydaniu wiele uwagi poświęcamy rozwiązaniom, które już dziś zmieniają standardy pracy gabinetów i salonów optycznych. Coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja – nie jako futurystyczna ciekawostka, lecz praktyczne od redakcji DRODZY CZYTELNICY, Marian Wójcik Prezes Zarządu Starszy Małopolskiego Cechu Optyków narzędzie wspierające diagnostykę, analizę danych i podejmowanie decyzji klinicznych. Pokazujemy również, jak rozwój nowoczesnych urządzeń, oprogramowania oraz zintegrowanych systemów wpływa na jakość badań, organizację pracy i doświadczenia pacjentów. Nie zabraknie także tematów związanych z codzienną praktyką specjalistów. Przyglądamy się wyzwaniom, jakie niesie ze sobą rosnąca liczba pacjentów z krótkowzrocznością, przypominając, że współczesna opieka nad osobami z tą wadą wzroku nie kończy się na doborze odpowiedniej korekcji. Publikujemy również materiały dotyczące miękkich soczewek kontaktowych, procesu adaptacji do soczewek progresywnych oraz zagadnień związanych z chorobami narządu wzroku. Ważnym elementem tego numeru są również inspiracje biznesowe. Pokazujemy, jak budować nowoczesną ofertę salonu optycznego, analizować kluczowe wskaźniki działalności oraz rozwijać sprzedaż produktów z segmentu premium, odpowiadając na rosnące oczekiwania klientów. Coraz większego znaczenia nabiera bowiem nie tylko jakość produktów i usług, lecz także sposób komunikacji z pacjentem oraz umiejętność tworzenia pozytywnych doświadczeń na każdym etapie kontaktu z salonem. Tradycyjnie przygotowaliśmy również dla Państwa przegląd najciekawszych trendów w modzie okularowej. Prezentujemy rozwiązania, które pomagają świadomie budować ofertę produktową i odpowiadać na zmieniające się potrzeby klientów, dla których okulary są dziś nie tylko narzędziem korekcji wzroku, lecz także ważnym elementem wizerunku i stylu. Mamy nadzieję, że to wydanie „Optyka Polskiego” stanie się dla Państwa źródłem inspiracji, praktycznej wiedzy i nowych pomysłów, które znajdą zastosowanie w codziennej pracy w gabinetach optometrycznych i salonach optycznych. CO W NUMERZE? STREFA EKSPERTA Idealna ścieżka klienta w salonie optycznym 6 Sztuczna inteligencja w gabinetowych urządzeniach pomiarowych, cz. 2 16 Jak ważna jest ochrona przeciwsłoneczna oczu latem? 34 Pierwsze okulary progresywne dla klienta 40+, cz. 1 48 Szerokie spektrum możliwości w ochronie przeciwsłonecznej 54 Krótkowzroczność pod kontrolą 64 Monitorowanie adaptacji do miękkich soczewek kontaktowych 80 TRENDY Jak zbudować ofertę opraw o wysokim potencjale sprzedażowym? 26 Francuski szyk w oprawie 32 Butik 38 ZDROWIE Choroby zakaźne jako przyczyna uszkodzenia narządu wzroku, cz. 2 72 AKTUALNOŚCI Małopolski Cech Optyków 10 Krajowa Rzemieślnicza Izba Optyczna 76 WYDAWCA: Małopolski Cech Optyków, ul. Słowiańska 3, 31-141 Kraków; Feniks Media Group, ul. Balicka 136, 30-149 Kraków REDAKCJA: Feniks Media Group, ul. Balicka 136, 30-149 Kraków, wspolpraca@feniksmedia.pl Redaktor naczelny: Dariusz Wajs Zastępca redaktora naczelnego: Radosław Urban Opieka redakcyjna: Agnieszka Szmuc Współpraca: prof. dr hab. Jacek Pniewski, Mateusz Grzesik, Katarzyna Gumula-Kubicka, Piotr Kołaczek, Katarzyna Kroner, Monika Misiak-Tabaczyńska, Olaf Tabaczyński, Magdalena Moczulska, Sylwia Piskulska-Grzesik, Artur Rakowski, Justyna Walicka, Radosław Wiktorowicz STUDIO GRAFICZNE: Marcin Masłyk (kierownik studia) Dawid Duszka WSPÓŁPRACA REKLAMOWA: Krzysztof Chachlowski, 600 064 719, krzysztof.chachlowski@feniksmedia.pl reklama@feniksmedia.pl wspolpraca@feniksmedia.pl 600 064 711 PRENUMERATA: optykpolski@feniksmedia.pl Zastrzegamy sobie prawo do skracania i adiustacji tekstów oraz zmiany tytułów. Materiałów niezamówionych nie zwracamy. Przedruki z„Optyka Polskiego”dozwolone są wyłącznie za uprzednią pisemną zgodą wydawcy. Redakcja nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń. Wydawca ma prawo odmówić zamieszczenia ogłoszenia i reklamy, jeżeli ich treść lub forma są sprzeczne z linią programową lub charakterem pisma oraz wydawcy (art. 36 pkt 4 Prawa prasowego). W magazynie wykorzystano zdjęcia z biblioteki GettyImages.com. Grafika na okładce: reklama firmy Poland Optical. Przedstawione na okładce produkty są wyrobami medycznymi. Należy używać ich zgodnie z instrukcją lub etykietą. „Optyk Polski” – magazyn dystrybuowany wysyłką pocztową do optyków w całej Polsce, wydawany przy wsparciu merytorycznym Małopolskiego Cechu Optyków. Koordynatorzy projektu „Optyk Polski”: Marian Wójcik (MCO, inicjator projektu„Optyk Polski”), Wojciech Moszyński, Dyrektor Małopolskiego Cechu Optyków Współpraca: Krajowa Rzemieślnicza Izba Optyczna PRZEDSTAWIONE W MAGAZYNIE „OPTYK POLSKI” PRODUKTY SĄ WYROBAMI MEDYCZNYMI. NALEŻY UŻYWAĆ ICH ZGODNIE Z INSTRUKCJĄ LUB ETYKIETĄ. 3
strefa eksperta strefa eksperta strefa eksperta CZY MOŻNA PRZYMIERZYĆ ŻYCIORYS? Ta historia zaczyna się niemal osiemset lat temu na uniwersytecie w Bolonii, a kończy w Twoim salonie optycznym. Po drodze spotkamy irańską księżniczkę, hiszpańską bokserkę, baletnicę i fizyczkę kwantową w jednej osobie oraz trzy wyjątkowe Polki. Bo dobry design – również w modzie okularowej – zaczyna się od opowieści. Bolonia, XIII wiek. W kronikach miasta zachował się zapis, który brzmi nieprawdopodobnie: na tamtejszym uniwersytecie prawo wykłada kobieta. Bettisia Gozzadini stanęła po drugiej stronie katedry całe stulecia przed tym, zanim drzwi uczelni na dobre otworzyły się dla kobiet. Osiemset lat później jej imię wraca w miejscu, którego nie mogłaby sobie wyobrazić: na oprawie okularów przeciwsłonecznych. Bettisia (SYA240) to jeden z modeli marki Yalea. I nie jest to wyjątkiem, lecz zasadą, ponieważ w tym portfolio każda oprawa ma swoją bohaterkę – kobietę, która wyróżniła się swoimi wyborami, zaangażowaniem albo osiągnięciami. Sto kobiet w jednym portfolio Takich spotkań jest w marce Yalea ponad sto: od Hypatii z Aleksandrii po Malalę Yousafzai, od noblistek po działaczki, o których nie przeczytamy w encyklopediach. Patronka nie jest tu dodatkowym ozdobnikiem, lecz punktem wyjścia dla projektu. Marka mówi o modelach po imieniu. Sandra (VYA206), oprawa z linii essential chic, nosi imię Sandry Day O'Connor, pierwszej kobiety w Sądzie Najwyższym Stanów Zjednoczonych. Merritt (VYA233) to model korekcyjny z technologią clip-on – jedna oprawa w dwóch rolach, zupełnie jak jej patronka, Merritt Moore, która łączy karierę baletnicy z pracą fizyczki kwantowej. Tę myśl niesie także nazwa marki: Yalea nawiązuje do starogreckiego słowa oznaczającego okulary, a brzmi jak kobiece imię. Polski akcent Jest w tym portfolio i polski rozdział. Maria Skłodowska-Curie, jedyna osoba uhonorowana Nagrodą Nobla w dwóch różnych dziedzinach nauki, patronuje modelowi VYA016. Wisława Szymborska użyczyła imienia modelom z linii korekcyjnej i przeciwsłonecznej (VYA098 i SYA085), swój model ma też Tamara Łempicka, ikona stylu art déco. Nauka, poezja i sztuka – trzy nazwiska, których polskiej klientce nikt nie musi tłumaczyć. 4 Dwie kobiety, sto lat, jedna oprawa Kampanię „Beyond the Glass Ceiling” czytelnicy „Optyka Polskiego” już poznali: oddawała ona głos kobietom, które przełamują bariery zawodowe w swoich branżach. Jeden szczegół tamtej sesji łatwo jednak przeoczyć, a to właśnie w nim domyka się cała idea marki. Każda z bohaterek pozuje w oprawach, które noszą imię innej wybitnej kobiety. Najlepiej widać to na jednym przykładzie. Tadj Al-Saltaneh, irańska księżniczka z dynastii Kadżarów, pisała pamiętniki i upominała się o prawa kobiet w świecie, który nie dawał jej żadnego prawa głosu. Sto lat później hiszpańska bokserka Tania Alvarez, która na początku sportowej kariery borykała się z problemem braku rywalek i niechęcią mężczyzn do walki
strefa eksperta strefa eksperta strefa eksperta Tylko dla salonów zrzeszonych w Strukturze EKSPERT OPTYK Yalea to jedna z trzech marek firmy DE RIGO, które w Polsce są dostępne na wyłączność dla salonów zrzeszonych w Strukturze EKSPERT OPTYK. Razem z Twinset oraz IN inspired by St!ng tworzy ona portfolio kolekcji, po które mogą sięgnąć wyłącznie salony należące do Struktury. Ta wyłączność to nie przypadek. DE RIGO – jeden z największych światowych producentów opraw okularowych, z siedzibą we włoskim regionie Belluno – świadomie wybrał model współpracy, w którym wybrane marki trafiają do sprawdzonej sieci profesjonalnych salonów. Dla optyka oznacza to konkretną przewagę: produkt, którego klient nie znajdzie ani w internecie, ani u konkurencji, a dla klientki – pewność, że trafiła do miejsca, które oferuje coś wyjątkowego. Więcej informacji o markach DE RIGO dostępnych na wyłączność można znaleźć na stronie: www.ekspert-optyk.pl z nią, sięgnęła po tytuł mistrzyni Europy. W kampanii pozuje w oprawach Taj (VYA207) – modelu inspirowanym księżniczką i noszącym jej imię. Dzielą je epoka, kraj i życiorys, ale łączy jedno: żadna z nich nie zmieściła się w roli, jaką jej wyznaczono. Ta sama zasada rządzi resztą obsady: sędzia piłkarska Manuela Nicolosi występuje w modelu Arantxa (VYA237), nazwanym po tenisistce Arantxie Sánchez Vicario, a zawodniczka taekwondo Marzieh Hamidi w modelu Mahin (VYA232), upamiętniającym pionierkę irańskiego teatru. Za imionami idą też czyny: marka wsparła Lekarzy bez Granic, fundując szpital położniczy w Afganistanie, a nośnikiem tej akcji stała się specjalna wersja modelu Halide (SYA244), noszącego imię tureckiej pisarki i aktywistki Halide Edib Adıvar. Historia, która pomaga w doborze W salonie optycznym ta filozofia ma wymiar praktyczny. Dobór opraw to rozmowa o twarzy, stylu życia i charakterze, a imię patronki bywa w niej naturalnym punktem wyjścia. Klientka, która przy odbiorze usłyszy, czyje imię nosi jej nowy model, otrzymuje wraz z produktem także opowieść o jego patronce. Wystarczy jedno zdanie wypowiedziane we właściwym momencie rozmowy. W materiałach marki wraca myśl, że siły kobietom się nie dodaje – rozpoznaje się tę siłę, którą już mają. Oprawy Yalea działają tak samo: nie mają dodawać kobiecie wartości, mają ją oprawiać, a nie ukrywać. Numery się zapomina, ale imiona pozostają. 5
IDEALNA ŚCIEŻKA KLIENTA W SALONIE OPTYCZNYM strefa eksperta strefa eksperta strefa eksperta Współczesny salon optyczny przestał być miejscem, do którego klient przychodzi tylko po nowe okulary. Dziś klient oczekuje kompleksowej opieki, indywidualnego podejścia, profesjonalnego doradztwa i doświadczenia zakupowego porównywalnego z najlepszymi branżami usługowymi. Właśnie dlatego warto spojrzeć na wizytę klienta w salonie optycznym nie jak na pojedynczą transakcję, ale jako na proces budowania relacji, który zaczyna się od analizy potrzeb, a kończy dopiero wtedy, gdy klient z pełnym przekonaniem poleca salon swoim znajomym. Jeszcze kilkanaście lat temu prezbiopia kojarzyła się głównie z czytaniem książki lub gazety. Dziś klient w wieku 35–49 lat korzysta ze smartfona, laptopa, monitora, samochodu, tabletu i telewizora. Jego wzrok niemal nieustannie pracuje w bliży oraz na odległościach pośrednich. Dzisiejszy młody prezbiop nie utożsamia się ze starzeniem. Jest aktywny zawodowo, buduje karierę, wychowuje dzieci i funkcjonuje w świecie pełnym ekranów. Pierwsze objawy prezbiopii odbiera nie jako naturalną zmianę fizjologiczną, ale jako utrudnienie wpływające na jego efektywność. Z perspektywy salonu oznacza to konieczność zmiany podejścia. Nie wystarczy już odpowiedzieć na pytanie: jakie okulary wybrać? Trzeba przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie: jak żyje ten klient i jak wykorzystuje swój wzrok? Najważniejsza jest rozmowa Najważniejszy element całej ścieżki klienta to rozmowa. W praktyce wielu pacjentów nie potrafi precyzyjnie nazwać swoich problemów wzrokowych. Mówią raczej o zmęczeniu, bólach głowy, konieczności odsuwania telefonu lub pogarszającym się komforcie pracy. Dlatego proces powinien rozpoczynać się od trzech obszarów: poznania dolegliwości, zrozumienia wcześniejszych doświadczeń i określenia oczekiwań klienta. Coraz większe znaczenie mają również narzędzia cyfrowe wspierające analizę potrzeb. Nowoczesne rozwiązania, takie jak aplikacje ułatwiające przeprowadzenie wywiadu z klientem, pozwalają stworzyć jego profil wzrokowy oraz ustrukturyzować proces rekomendacji. Umożliwiają one utrzymanie wysokiego standardu obsługi nawet wtedy, gdy mamy gorszy dzień, a dodatkowo – w przeciwieństwie do materiałów papierowych – nie zajmują miejsca i ułatwiają płynne przejście do rekomendacji rozwiązania na późniejszym etapie. Dobrze przeprowadzony wywiad sprawia, że klient czuje się wysłuchany i rozumiany. To pierwszy krok do budowania zaufania. Nowoczesne technologie Klient nie przychodzi do salonu po parametry. Przychodzi po rozwiązanie problemu. To właśnie podczas badania wzroku specjalista staje się ekspertem, który pomaga klientowi zrozumieć przyczyny jego trudności i wskazuje najlepsze rozwiązanie. Pacjent oczekuje nie tylko ostrego widzenia, ale również rekomendacji dopasowanej do jego stylu życia, pracy oraz codziennych aktywności. Badanie jest także doskonałym momentem do wykorzystania nowoczesnych technologii. Automatyczne foroptery, cyfrowe stacje refrakcyjne czy systemy wspomagające konsultacje zwiększają precyzję pomiarów, skracają czas badania i wzmacniają profesjonalny wizerunek gabinetu. W czasach, gdy klienci są przyzwyczajeni do technologii w każdej dziedzinie życia, nowoczesne wyposażenie gabinetu optycznego staje się częścią doświadczenia zakupowego. Klienci kupują oczami, dlatego wybór oprawy jest jednym z najbardziej emocjonalnych etapów całego procesu. Rolą specjalisty jest jednak nie tylko pomoc w wyborze atrakcyjnego modelu. Równie ważne jest uwzględnienie parametrów, które wpłyną na 6
jakość widzenia i późniejszą satysfakcję z użytkowania soczewek. Odpowiedni rozmiar oprawy, geometria czy możliwość prawidłowego montażu soczewek progresywnych mają bezpośredni wpływ na efekt. Coraz częściej proces ten wspierają również rozwiązania cyfrowe, takie jak wirtualne przymierzalnie, które pomagają klientom podejmować bardziej świadome decyzje zakupowe. Wirtualne lustra nie są ograniczone powierzchnią wystawienniczą ani liczbą modeli i wariantów. Dla przykładu: aplikacja Color Match pozwala nie tyle wyobrazić sobie, jak będziemy wyglądać w okularach z soczewkami Transitions w wybranym kolorze, ale też zobaczyć to przed podjęciem decyzji. Pomiary indywidualne Jednym z najczęściej niedocenianych etapów ścieżki klienta są pomiary indywidualne. Tymczasem właśnie one decydują o tym, czy klient będzie zachwycony nowymi okularami, czy też wróci z reklamacją. Nowoczesne systemy pomiarowe pozwalają dobrać odpowiedni poziom personalizacji soczewek, ograniczyć ryzyko błędów oraz zwiększyć komfort użytkowania. Wykorzystanie wideocentracji w postaci wież pomiarowych lub urządzeń mobilnych to również dobry sposób na pokazanie klientowi, że salon wykorzystuje zaawansowane rozwiązania techniczne. Współczesny klient coraz częściej oczekuje personalizacji – podobnie jak w branży motoryzacyjnej czy technologicznej. Najlepsza rekomendacja nie zaczyna się od produktu, ale od podsumowania potrzeb klienta i pokazania, że proponowane rozwiązanie wynika z rozmowy, badania i pomiarów. Dopiero wtedy klient widzi, że rekomendacja ma charakter ekspercki, a nie sprzedażowy. Warto prezentować kilka wariantów rozwiązań, wyjaśniając korzyści oraz ograniczenia każdego z nich. Pozwala to klientowi aktywnie uczestniczyć w podejmowaniu decyzji i buduje poczucie kontroli nad zakupem. Co istotne, badania pokazują, że dla większości użytkowników soczewek progresywnych najważniejszym czynnikiem wpływającym na decyzję zakupową jest właśnie rekomendacja specjalisty. Prezentując właściwości soczewek okularowych, powłok antyrefleksyjnych, materiałów czy barwień, warto również skorzystać z narzędzi demonstracyjnych, takich jak wieże. Pamiętajmy, że obraz znaczy często więcej niż tysiąc słów i dzięki niemu możemy prościej i skuteczniej wytłumaczyć klientowi optyczne zawiłości. Moment wydawania okularów W wielu salonach moment wydania okularów klientowi jest traktowany jako zakończenie procesu sprzedaży. Tymczasem z perspektywy klienta jest to dopiero początek przygody z nowym rozwiązaniem. Kluczowe znaczenie, szczególnie w przypadku soczewek progresywnych, ma rozmowa z klientem o procesie adaptacji, możliwych odczuciach w pierwszych dniach użytkowania oraz zasadach prawidłowego korzystania z okularów. Takie podejście ogranicza liczbę problemów adaptacyjnych, buduje poczucie bezpieczeństwa i wzmacnia zaufanie do salonu. Nawet jeśli problemy z adaptacją się zdarzą, nie należy się ich obawiać. Najczęściej skuteczne rozwiązanie tzw. trudnego przypadku sprawia, że zyskujemy uznanie w oczach klienta. Najlepsze salony nie kończą kontaktu z klientem w momencie wydania produktu. Kontakt po dwóch tygodniach użytkowania okularów pozwala upewnić się, że klient osiągnął pełen komfort widzenia, a jednocześnie pokazuje autentyczną troskę o jego doświadczenia. To także świetna okazja do rozwiania ewentualnych wątpliwości i budowania długoterminowej relacji. Klient, który czuje, że znajduje się pod właściwą opieką, znacznie częściej wraca do tego samego salonu oraz rekomenduje go innym osobom. Rosnące oczekiwania klientów sprawiają, że współczesny optyk staje się nie tylko specjalistą od korekcji wzroku, ale również doradcą technologicznym, stylistą i ekspertem od doświadczeń klienta. Idealna ścieżka klienta nie składa się z pojedynczych działań. Jest ona spójnym procesem, który obejmuje: analizę potrzeb, profesjonalne badanie wzroku, trafną rekomendację, precyzyjne wykonanie oraz opiekę po zakupie. To właśnie ta konsekwencja buduje zaufanie, satysfakcję i lojalność. W nowoczesnej optyce wygrywają już nie te salony, które sprzedają okulary, ale te, które potrafią tworzyć doświadczenia i przewidywać potrzeby swoich klientów, zanim ci zdążą je nazwać. strefa eksperta strefa eksperta strefa eksperta 8
aktualności 9 ESSILOR® STELLEST® 2.0 NOWA GENERACJA TECHNOLOGII H.A.L.T. MAX W KONTROLI KRÓTKOWZROCZNOŚCI U DZIECI Narastająca częstość występowania krótkowzroczności sprawia, że specjaliści coraz większy nacisk kładą nie tylko na korekcję wady refrakcji, ale również na skuteczne ograniczanie jej progresji. W ostatnich latach soczewki Essilor® Stellest®, wykorzystujące technologię H.A.L.T. (ang. Highly Aspherical Lenslet Target), stały się jednym z najlepiej przebadanych rozwiązań okularowych do kontroli krótkowzroczności. Najnowsza generacja – Essilor® Stellest® 2.0 – stanowi rozwinięcie tej koncepcji poprzez zastosowanie technologii H.A.L.T. MAX. Od H.A.L.T. do H.A.L.T. MAX Podstawą działania soczewek Stellest pozostaje wykorzystanie wysoce asferycznych mikrosoczewek, generujących przed siatkówką przestrzeń rozogniskowanego światła, która stanowi bodziec ograniczający wydłużanie osi gałki ocznej. W wersji Stellest 2.0 zmodyfikowano dwa kluczowe parametry konstrukcyjne: zwiększono moc optyczną mikrosoczewek oraz ich asferyczność. Pozwoliło to uzyskać około dwukrotnie większą objętość przestrzeni rozogniskowanego światła, umieszczoną dalej przed siatkówką, co przekłada się na silniejszy sygnał regulujący wzrost gałki ocznej. Jednocześnie zwiększono liczbę pierścieni mikrosoczewek z 11 do 12, umożliwiając zastosowanie technologii również w soczewkach o większych średnicach (75 mm). Nowe dowody kliniczne Najważniejszym elementem oceny nowej konstrukcji było prospektywne, randomizowane badanie kliniczne typu crossover, przeprowadzone z udziałem 50 dzieci. W badaniu każde dziecko nosiło w jednym oku soczewkę Stellest pierwszej generacji, a w drugim oku Stellest 2.0. Po 12 miesiącach wykazano istotnie mniejsze wydłużanie osi gałki ocznej podczas stosowania technologii H.A.L.T. MAX w porównaniu z pierwszą generacją soczewek. Wyniki te sugerują, że zwiększenie parametrów mikrosoczewek przekłada się na silniejszy efekt biologiczny odpowiedzialny za kontrolę wzrostu oka. Znaczenie dla praktyki klinicznej Pierwsza generacja soczewek Stellest dysponuje obecnie jednymi z najdłuższych obserwacji klinicznych spośród metod okularowej kontroli krótkowzroczności – obejmujących już sześć lat stosowania. Nowa wersja nie zastępuje wcześniejszej technologii, lecz rozwija ją w oparciu o uzyskane doświadczenia badawcze. Szczególne znaczenie może mieć zastosowanie Stellest 2.0 u dzieci z wczesnym początkiem krótkowzroczności, szybkim wydłużaniem osi gałki ocznej oraz wysokim ryzykiem rozwoju wysokiej krótkowzroczności. W tych grupach nawet niewielkie dodatkowe ograniczenie tempa wzrostu gałki ocznej może przełożyć się na istotne zmniejszenie końcowej wartości wady i ryzyka późniejszych powikłań okulistycznych. Warunkiem uzyskania optymalnej skuteczności – podobnie jak w przypadku pierwszej generacji – pozostaje całodzienne noszenie soczewek, regularna kontrola refrakcji i długości osiowej oraz równoczesna modyfikacja czynników środowiskowych, przede wszystkim zwiększenie aktywności na świeżym powietrzu. Wnioski Soczewki Essilor® Stellest® 2.0 stanowią naturalny etap rozwoju technologii H.A.L.T., wykorzystując bardziej zaawansowaną konstrukcję mikrosoczewek H.A.L.T. MAX. Pierwsze wyniki badań klinicznych wskazują na większą skuteczność w ograniczaniu wydłużania osi gałki ocznej względem pierwszej generacji soczewek, przy zachowaniu wszystkich zalet klinicznych i funkcjonalnych technologii Stellest. Dla specjalistów ochrony wzroku oznacza to możliwość jeszcze bardziej indywidualnego doboru terapii kontroli krótkowzroczności, szczególnie u dzieci obciążonych najwyższym ryzykiem szybkiej progresji.
aktualności 10 W Krakowie cyklicznie organizowane są egzaminy czeladnicze i mistrzowskie w zawodzie optyk okularowy. Miło nam poinformować, że do grona czeladników i mistrzów dołączyły kolejne osoby, które w tym roku zdały egzaminy. Wszystkim nowym czeladnikom i mistrzom serdecznie gratulujemy oraz życzymy wielu sukcesów i satysfakcji z pracy w branży optycznej. NOWI CZELADNICY I MISTRZOWIE W ZAWODZIE OPTYK OKULAROWY Egzaminy czeladnicze i mistrzowskie to doskonała okazja do podniesienia swoich kompetencji, zwiększenia wiarygodności zawodowej oraz stworzenia nowych możliwości rozwoju w branży optycznej. Dlaczego warto przystąpić do egzaminów czeladniczych i mistrzowskich? Tytuł czeladnika lub mistrza to: • potwierdzenie kwalifikacji zawodowych, • podniesienie prestiżu zawodowego, • większe możliwości rozwoju zawodowego, • budowanie profesjonalnego wizerunku w branży optycznej. Już teraz serdecznie zapraszamy na kolejne egzaminy. www.mcokrakow.pl
Bezpłatne uczestnictwo, obiad oraz parking. INFORMACJE: tel.: 733 954 033 e mail: cechoptykow@op.pl www.mcokrakow.pl Facebook: Cech Optyków Instagram: Cech Optyków 03.04.2027 godz. 10.00-20.00 – czas trwania godz. 12.00-15.00 – szkolenia, wykłady godz. 15.00 – część oficjalna Premier Kraków Hotel**** ul. Opolska 14, Kraków Małopolski Cech Optyków w Krakowie zaprasza na Międzynarodowe Targi Branżowe KRAKOWSKA WIOSNA OPTYCZNA TARGI, WYSTAWA, PRELEKCJE KRAKOWSKA WIOSNA OPTYCZNA 03.04.2027
aktualności 12 Małopolski Cech Optyków w Krakowie oraz JZO serdecznie dziękują wszystkim uczestnikom tegorocznych kursów refrakcji, które odbyły się w dniach 14–16 maja oraz 28–30 maja 2026 roku. Każdy z kursów obejmował część teoretyczną i praktyczną, podczas której uczestnicy mieli możliwość doskonalenia swoich umiejętności z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu optycznego. Zajęcia prowadzili Mateusz Grzonka oraz Damian Biernacki, a organizatorami wydarzenia byli Małopolski Cech Optyków oraz JZO. Dziękujemy za aktywny udział, zaangażowanie i wspólnie spędzony czas. Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji ze szkoleń, a już dziś zapraszamy na kolejną edycję kursów refrakcji, która odbędzie się w maju 2027 roku. KURSY REFRAKCJI 2026
aktualności 13
aktualności 14 Miło nam poinformować, że Małopolski Cech Optyków (MCO) zakończył realizację nagrań do programu „Z kamerą u optyka”. Prace nad tym nowatorskim projektem rozpoczęły się w 2023 roku. Celem tej inicjatywy jest promocja salonów optycznych zrzeszonych w MCO poprzez bezpośrednią prezentację ich działalności i rozmowy z ich przedstawicielami. Taka forma komunikacji stanowi nowe, wyjątkowo angażujące narzędzie promocji członków naszego Cechu. „Z KAMERĄ U OPTYKA” W ramach programu Prezes MCO Marian Wójcik oraz Dyrektor MCO Wojciech Moszyński odwiedzili wiele miast i miejscowości, gdzie w salonach optycznych członków Małopolskiego Cechu Optyków przeprowadzali wywiady przed kamerą. Efektem tych spotkań jest bogaty materiał filmowy, który od lipca 2026 roku będzie sukcesywnie publikowany w naszych mediach społecznościowych – na Facebooku i Instagramie – oraz prezentowany na łamach „Optyka Polskiego”. Zgłoszenia do udziału w projekcie przyjmowaliśmy od 2023 roku do października 2024 roku, a nagrania realizowaliśmy od października 2024 roku do stycznia 2026 roku. Długi czas trwania projektu był związany z bardzo dużym zainteresowaniem ze strony salonów optycznych, a także z wyzwaniami organizacyjnymi i logistycznymi, wynikającymi z konieczności dopasowania terminów nagrań do potrzeb uczestników. Projekt spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem i już dziś możemy powiedzieć, że okazał się dużym sukcesem. Mamy nadzieję, że również przygotowane materiały spotkają się z ciepłym przyjęciem wszystkich odbiorców. Już wkrótce będą Państwo mogli przekonać się o efektach tej inicjatywy, oglądając kolejne odcinki programu. Zdjęcia oraz film z wywiadu dostępne są na profilach Małopolskiego Cechu Optyków na Facebooku i Instagramie.
aktualności 15 Odcinek 1 Optyk Edward Kluza ul. Krakowska 23, 33-100 Tarnów Ponad 30 lat temu, w 1995 roku, Edward Kluza został członkiem Zarządu, a następnie Podstarszym Małopolskiego Cechu Optyków w Krakowie. Swoją postawą i zaangażowaniem przyczynił się do tego, że Cech osiągnął bardzo wysoki poziom i był uważany za jeden z najlepszych cechów w Polsce. Rok później powstała Krajowa Rzemieślnicza Izba Optyczna. Edward Kluza był jej współzałożycielem oraz członkiem zarządu. Bardzo mocno angażował się w działalność KRIO, uczestnicząc w comiesięcznych zebraniach zarządu w Warszawie. Już niedługo, 17 października 2026 roku, będziemy obchodzić 30-lecie powstania KRIO. O nas Dawno, dawno temu…, a dokładnie w 1976 roku Edward Kluza rozpoczął działalność w zakresie produkcji i naprawy okularów. Początkowo wszystkie prace związane z produkcją okularów wykonywane były ręcznie – szklaną soczewkę trasowano nożem szklarskim (krajakiem widiowym), a następnie fasetę (załamanie krawędzi utrzymujące soczewkę w oprawie) szlifowano na szlifierce ceramicznej. Stopniowo pojawiały się coraz doskonalsze maszyny, a do oferty trafiały nowe modele opraw – zarówno produkcji krajowej, jak i importowane. W 1990 roku udało się pozyskać pierwszy automat szlifierski, a rok później zakupiliśmy autorefraktometr –„komputer do badania wzroku”. Nawiązaliśmy również trwającą do dziś współpracę z panią doktor Barbarą Nikodem, co wiązało się z utworzeniem przy zakładzie optycznym gabinetu okulistycznego. Przez kilka lat przyjmował u nas również pan doktor Piotr Chwaliszewski. Zaplecze techniczne zakładu było stale modernizowane poprzez inwestycje w coraz nowocześniejsze urządzenia, obsługiwane przez wysoko wykwalifikowanych pracowników. Ich doświadczenia i zawodowej intuicji nie są w stanie zastąpić żadne maszyny! Kibicom tarnowskich Jaskółek Edward Kluza jest znany także jako wieloletni chronometrażysta – sędzia odpowiedzialny za pomiar czasu podczas meczów żużlowych. Pasja do czarnego sportu pozostała niezmienna, czego dowodem są pamiątki zdobiące ściany zakładu. Oprócz właściciela w zakładzie pracują również panowie Rafał Budzik i Tomasz Konieczny, a także synowie: Konrad oraz Krzysztof, który jest optometrystą. Dziś pierwsi klienci Edwarda Kluzy przyprowadzają swoje wnuki, aby zaopatrzyć je w doskonale wykonane, modne i trwałe okulary. Zapraszamy również Państwa!
strefa eksperta strefa eksperta prof. dr hab. Jacek Pniewski Akademickie Centrum Kształcenia Optometrystów Wydział Fizyki, Uniwersytet Warszawski W pierwszej części artykułu pokazaliśmy, że sztuczna inteligencja w urządzeniach gabinetowych nie jest już futurystycznym dodatkiem, lecz realnym narzędziem pracy specjalisty. Teraz przyglądamy się temu, jak AI funkcjonuje w konkretnych ekosystemach diagnostycznych – od rozwiązań chmurowych po wyspecjalizowane systemy przesiewowe. Kluczowe pytanie nie brzmi już, czy sztuczna inteligencja trafi do salonów optycznych i gabinetów okulistycznych, ale jak mądrze, bezpiecznie i efektywnie z niej korzystać. SZTUCZNA INTELIGENCJA W GABINETOWYCH URZĄDZENIACH POMIAROWYCH, CZ. 2 strefbaraenksżpaerta Patrząc od strony funkcjonalnej, AI pełni funkcję wsparcia decyzji klinicznych (ang. clinical decision support), np. generując wskaźniki ryzyka czy przewidując rozwój chorób. AI jako wsparcie decyzji klinicznych To wpisuje się w paradygmat medycyny spersonalizowanej, bowiem modele predykcyjne wykorzystują dane populacyjne i indywidualne trajektorie zmian, by analizować rozwój sytuacji. Oprogramowanie Topcon Harmony także jest systemem multimodalnym, integrującym dane z różnych źródeł. Coraz powszechniejsze wykorzystanie modelu działania SaaS (ang. Software as a Service, czyli oprogramowanie jako usługa) umożliwia skalowalne wdrażanie algorytmów AI oraz ich ciągłą aktualizację bez ingerencji użytkownika końcowego. W praktyce oznacza to, że modele mogą być iteracyjnie doskonalone na podstawie dużych, globalnych zbiorów danych. Po prostu pewnego dnia w badaniu pacjenta mogą pojawić się wyniki opracowane już na podstawie nowszych algorytmów. 16 Z klinicznego punktu widzenia Harmony + Maestro2 tworzą spójny ekosystem wspierający zarówno screening, jak i zaawansowaną diagnostykę. W praktyce klinicznej szczególnie istotne jest wykorzystanie systemu do wczesnego wykrywania zmian siatkówkowych oraz monitorowania pacjentów z grup ryzyka (np. cukrzyca, nadciśnienie, jaskra). Automatyzacja procesu badania i analiza AI pozwalają na znaczące skrócenie czasu wizyty oraz zwiększenie powtarzalności pomiarów. Ciekawą inicjatywą jest powołanie Instytutu Zdrowia Cyfrowego (IDHea). Jest to duża, bezpieczna platforma baz
OPTYK POLSKI OPTYK POLSKI Widzimy trendy, zanim pojawią się w salonach. Zamów bezpłatną prenumeratę i rozwijaj swój biznes. Najważniejsze źródło wiedzy dla profesjonalistów branży optycznej. Ekspercka wiedza, rynkowe analizy, niezależne opinie. WSPÓŁPRACA REKLAMOWA krzysztof.chachlowski@feniksmedia.pl reklama@feniksmedia.pl PRENUMERATA optykpolski@feniksmedia.pl ŚLEDŹ NAS:
strefa eksperta strefa eksperta strefbaraenksżpaerta danych populacyjnych, która podlega zewnętrznemu organowi kontrolnemu – komitetowi ds. dostępu do danych i zarządzania nimi. Z perspektywy bezpieczeństwa danych system implementuje typowo standardy zgodne z RODO i HIPAA, w tym szyfrowanie, kontrolę dostępu oraz mechanizmy anonimizacji danych wykorzystywanych do trenowania modeli. Od chmury do ekosystemów diagnostycznych Kolejny system to rodzina rozwiązań cyfrowych, wyposażonych w oprogramowanie PathFinder, które reprezentuje podejście do sztucznej inteligencji osadzone w standaryzacji danych i analizie ilościowej, szczególnie w kontekście chorób siatkówki. Ta architektura – w przeciwieństwie do rozwiązań natywnie chmurowych (takich jak Harmony) – wydaje się być w większym stopniu hybrydowa, z naciskiem na lokalne przetwarzanie danych oraz integrację z infrastrukturą kliniczną (EHR – ang. Electronic Health Record, PACS – ang. Picture Archiving and Communication System), co ma znaczenie w środowiskach o wysokich wymaganiach dotyczących kontroli danych. Wydaje się też, że tutaj stawia bardziej na środowiska oprogramowania, jak seria Workplace czy FORUM, co powoduje, że właściwie powinniśmy nie mówić o pojedynczym urządzeniu Cirrus, ale o całym ekosystemie software’owym. Producent reklamuje system wyposażony w AI grą słów jako „Illuminating, Intelligently, Integrated” (tłum. własne: oświecający, inteligentnie, zintegrowany). Pod pojęciem „oświecenia” rozumie np. wykrywanie zmian patologicznych, takich jak: wysięki płynu pod- i śródsiatkówkowego, zanik nabłonka barwnikowego siatkówki, uniesienie nabłonka barwnikowego siatkówki, przerwanie wewnętrznych warstw siatkówki, przerwanie granicy szklistkowo-siatkówkowej, przerwanie segmentu wewnętrznego/zewnętrznego. Widać, że naprawdę starają się, żeby decyzja klinicysty była odpowiednio wsparta analizą automatyczną. Zresztą, spora część specjalistów widzi takie przypadki dość rzadko, więc AI, wytrenowana na dziesiątkach czy setkach tysięcy zdjęć, może pewne rozpoznania wykonać lepiej. Z kolei słowo „inteligentnie” ma symbolizować wysoką skuteczność działania poprzez trening na 75000 B-skanów, potwierdzonych przez specjalistów w dziedzinie chorób siatkówki, z czułością na poziomie 88%, a swoistością 93%. „Integracja” oznacza zaś możliwość współdziałania z innymi modułami oprogramowania dostarczanymi przez tego producenta. Zeiss rozwija swoje narzędzia, jak na przykład Guided Progression Analysis (GPA), które wykorzystuje analizę longitudinalną do wykrywania progresji jaskry na podstawie statystycznie istotnych zmian w czasie. W odróżnieniu od bardziej „czarnoskrzynkowych” modeli uczenia głębokiego, stosowanych w innych systemach, podejście to jest zakorzenione w metodologii statystycznej, co może zwiększać jego akceptowalność kliniczną, szczególnie przez praktyków nieufających za bardzo AI. Zeiss Digital Solutions – na tle Topcon Harmony – wyróżnia się przede wszystkim dojrzałością i standaryzacją analizy ilościowej, szczególnie w jaskrze. Podczas gdy Harmony kładzie nacisk na chmurową, predykcyjną analitykę populacyjną, Zeiss koncentruje się na wysokiej powtarzalności pomiarów, jakości baz normatywnych i transparentności algorytmów. Nie zamiast, lecz obok specjalisty Na tych skrótowo omówionych przykładach wielomodalnych systemów diagnostyki (choć skoncentrowanych wokół OCT) widać, że rozwiązania wykorzystujące AI są już rutynowo stosowane w praktyce klinicznej i raczej nie ma odwrotu od tej drogi. Wielu innych producentów także wprowadza na rynek rozwiązania oparte na AI, choć bardziej wyspecjalizowane, czasami zintegrowane z urządzeniami, a czasami stanowiące osobne oprogramowanie. Przykłady to systemy wykrywania wczesnych zmian chorobowych siatkówki, np. Eyenuk EyeArt, Digital Diagnostics, Optomed Lumo. Wiele osób nie ufa AI w gabinecie, co jest naturalne, a dodatkowo nierzadko poparte doświadczeniem z pracy z dużymi modelami językowymi (Gemini, ChatGPT, Claude, Grok itp.), które często konfabulują. Trzeba jednak pamiętać, że AI zintegrowane w certyfikowanych urządzeniach medycznych stanowi osobną klasę, przetestowaną i wyspecjalizowaną w konkretnych zadaniach. Dodatkowo, cały czas na świecie trwają prace nad rozwojem modeli AI do celów medycznych, jak np. Google MedGemma, zoptymalizowany do analizy danych medycznych, w tym obrazów o dowolnej modalności. Konkludując: warto poświęcić czas na zapoznanie się z możliwościami, jakie dają współczesne systemy diagnostyczne wyposażone w AI. Kto nie będzie umiał z nich korzystać, zapewne zostanie rzeczywiście zmuszony do poszukania innej pracy. 18
Dystrybutor urządzeń refrakcyjnych NIDEK w Polsce Zapytaj o możliwość sfinansowania zakupu sprzętu do swojego gabinetu w ramach współpracy NIDEK, HOYA Lens Poland i Poland Optical. System refrakcyjny Przełomowe połączenie foroptera i wyświetlacza optotypów firmy NIDEK to oszczędność miejsca przy zachowaniu najwyższych standardów pomiaru. TS-310 Wejdź na WWW.POLANDOPTICAL.PL Auto / refrakto / kerato / tonometr z pachymetrią Połączenie autorefraktokeratometru z tonometrem bezdotykowym i pachymetrem z funkcją pomiaru refrakcji dla widzenia dziennego i nocnego. Tonoref III
wywiad 30 LAT POLAND OPTICAL DOŚWIADCZENIE, KTÓREMU MOŻNA ZAUFAĆ Technologia, oprogramowanie, serwis i wieloletnie partnerstwo z klientami – to filary, na których Poland Optical od 30 lat buduje swoją rynkową pozycję. Z Krystianem Penkalą, Prezesem Zarządu, rozmawiamy o historii firmy, ewolucji rynku i kierunkach rozwoju nowoczesnych gabinetów okulistycznych i salonów optycznych. Poland Optical obchodzi jubileusz 30‑lecia istnienia. Jakie momenty z tego okresu uznałby Pan za najbardziej przełomowe dla rozwoju i tożsamości firmy? Jednym z pierwszych ważnych momentów było rozpoczęcie współpracy z renomowanymi światowymi producentami: firmą CSO, znaną z wysokiej jakości lamp szczelinowych, oraz z marką Meccanottica Mazza, producentem unitów okulistycznych. Kolejnym kluczowym krokiem było nawiązanie w 2002 r. współpracy z japońską firmą NIDEK, jednym ze światowych liderów w produkcji urządzeń optycznych i okulistycznych. Partnerstwo to miało ogromne znaczenie dla dalszego rozwoju Poland Optical i pozwoliło nam wprowadzić do oferty rozwiązania reprezentujące najwyższy poziom technologiczny. Trzecim istotnym etapem było rozpoczęcie własnej produkcji unitów okulistycznych. Dzięki temu mogliśmy lepiej dopasować oferowane rozwiązania do indywidualnych potrzeb klientów – zarówno pod względem funkcjonalności, jak i ergonomii pracy. Każdy z tych biznesowych przełomów wpłynął nie tylko na rozwój firmy, lecz także na kształtowanie jej obecnej tożsamości. Początki Państwa działalności to dystrybucja używanego sprzętu optycznego, natomiast dziś firma współpracuje z uznanymi globalnymi markami. Jak osiąga się taką pozycję? Zdobycie zaufania renomowanych, międzynarodowych producentów wymaga przede wszystkim determinacji, konsekwencji i wieloletniej, rzetelnej pracy. Bardzo ważne są również dobre relacje z klientami, wysoka jakość obsługi oraz umiejętność zapewnienia profesjonalnego wsparcia zarówno przed, jak i po zakupie. Wyniki sprzedażowe są istotne, jednak są one jedynie efektem całego procesu: znajomości rynku, zaangażowania zespołu, sprawnego serwisu i wiarygodności firmy. Bycie jednym z najdynamiczniej rozwijających się dystrybutorów marki NIDEK w Polsce to dla nas potwierdzenie, że przyjęty przez Poland Optical model działania przynosi rezultaty. To jednocześnie wyróżnienie i zobowiązanie do dalszego utrzymania wysokich standardów. Jakie zmiany technologiczne w ostatnich latach, Pana zdaniem, najbardziej wpłynęły na codzienną pracę gabinetów okulistycznych i salonów optycznych w Polsce? W przypadku gabinetów okulistycznych jedną z największych rewolucji technologicznych było wprowadzenie optycznej koherentnej tomografii, czyli OCT. Jeszcze kilkanaście lat temu urządzenia tego typu były dostępne przede wszystkich w dużych placówkach, natomiast obecnie stają się standardowym elementem wyposażenia gabinetów, co wynika bezpośrednio z faktu, że OCT znacząco poszerzyło możliwości diagnostyczne i pozwoliło lekarzom na dokładniejsze monitorowanie wielu chorób oczu. W salonach optycznych dużą zmianę przyniosły urządzenia wielofunkcyjne (m.in. TONOREF III firmy NIDEK), a także foroptery automatyczne i zaawansowane systemy refrakcyjne, takie jak np. FARS. Rozwiązania te wspierają pracę optometrystów, przyspieszają wykonanie badań oraz zwiększają ich powtarzalność i komfort. Obecnie coraz większego znaczenia nabiera również możliwość cyfrowego łączenia urządzeń oraz automatycznego przesyłania wyników badań. Portfolio Poland Optical obejmuje szeroki wybór wyspecjalizowanego sprzętu. Które grupy urządzeń uważa Pan dziś za najważniejsze? Strategiczną grupą w naszej ofercie są urządzenia refrakcyjne, takie jak: foroptery automatyczne, autorefraktometry, unity okulistyczne czy lampy szczelinowe. Są to urządzenia wykorzystywane na co dzień w gabinetach, dlatego mają one największy udział w obrotach firmy. Nie oznacza to jednak, że pozostałe segmenty są dla nas mniej istotne. Duże znaczenie mają choćby szlifierki optyczne i zaawansowane urządzenia diagnostyczne przeznaczone dla okulistyki. Staramy się rozwijać wszystkie grupy produktowe, ponieważ zależy nam na kompleksowym wyposażaniu zarówno salonów i gabinetów optycznych, jak i klinik okulistycznych. Coraz większą rolę odgrywa także zastosowane w urządzeniach oprogramowanie. Czy to dlatego Poland Optical stawia na dostarczanie nie tyle maszyn, co kompletnych rozwiązań technologicznych dla gabinetów? Zdecydowanie tak. Obecnie o możliwościach urządzeń decyduje nie tylko ich konstrukcja, lecz także oprogramowanie oraz sposób, w jaki poszczególne elementy wyposażenia współpracują ze sobą. Możliwość automatycznego przesyłania danych pomiędzy urządzeniami jest dziś kluczowa, a w wielu przypadkach wręcz niezbędna dla efektywnej i ergonomicznej pracy lekarza czy optometrysty. W Poland Optical od lat staramy się dostarczać nie tylko pojedyncze urządzenia, lecz kompletne, kompatybilne rozwiązania. Dla przykładu, wyposażamy Krystian Penkala Prezes Zarządu Poland Optical sp. z o.o. 20
wywiad gabinety w zestawy refrakcyjne połączone wspólnym oprogramowaniem, dzięki czemu wyniki badań mogą być sprawnie przekazywane pomiędzy poszczególnymi stanowiskami. Minimalizuje to ryzyko błędów ludzkich, skraca czas obsługi pacjenta i pozwala personelowi skoncentrować się na samym badaniu oraz kontakcie z pacjentem. Jak wygląda proces pracy z klientem Poland Optical od pierwszego kontaktu po finalną konfigurację wyposażenia gabinetu i szkolenie personelu? Cały proces rozpoczyna się od rozmowy, a właściwie od uważnego słuchania klienta. Chcemy poznać jego potrzeby, sposób pracy, rodzaj wykonywanych badań, dostępną przestrzeń oraz pomysły na długofalowy rozwój gabinetu. Na tej podstawie możemy zaoferować możliwe rozwiązania i przedstawić propozycję konkretnych urządzeń. Kolejnym etapem jest dobór odpowiedniej konfiguracji sprzętu. Uwzględniamy wówczas zarówno wymagania funkcjonalne, jak i możliwości finansowe klienta. Pomagamy także optymalnie rozmieścić urządzenia, zwracając dużą uwagę na ergonomię stanowisk pracy. Po dostarczeniu wyselekcjonowanych sprzętów zajmujemy się ich instalacją, konfiguracją oraz połączeniem z pozostałymi elementami wyposażenia i oprogramowaniem. Bardzo ważnym etapem jest również szkolenie personelu. Zależy nam, aby klient nie tylko otrzymał wybrane urządzenia, ale by potrafił wykorzystać pełnię ich możliwości. Współpraca z danym salonem nie kończy się więc w momencie sprzedaży – obejmuje również późniejsze konsultacje, wsparcie techniczne oraz serwis. Podkreślmy, że to autoryzowany, potwierdzony certyfikatami jakości, gwarancyjny i pogwarancyjny serwis wszystkich urządzeń oferowanych przez Poland Optical. Jaką rolę odgrywa ta usługa w budowaniu relacji z gabinetami i jakie standardy uważa Pan za absolutnie niepodlegające kompromisom? Serwis odgrywa kluczową rolę w budowaniu długotrwałych relacji z klientem. Nawet najlepsze urządzenie wymaga odpowiedniej instalacji, regularnych przeglądów i profesjonalnego wsparcia w przypadku wystąpienia usterki. Dla gabinetu każda przerwa w pracy to utrudnienie organizacyjne przynoszące straty, dlatego ważne są szybkość reakcji i skuteczność serwisu. Standardy, w których nie uznajemy kompromisów, to: rzetelność diagnozy, jakość wykonywanych napraw, zastosowanie wysokiej jakości podzespołów oraz odpowiedzialność za wykonane prace. Autoryzowany, potwierdzony certyfikatami jakości serwis, w połączeniu z komunikacją z klientem, daje użytkownikom poczucie bezpieczeństwa i pewność, że mogą liczyć na nasze wsparcie. Wychodząc naprzeciw potrzebom szybkiego reagowania, udostępniamy klientom Poland Optical na naszej stronie internetowej formularz zgłoszeniowy, dzięki któremu cały proces serwisowy przebiega sprawniej. Siedziba firmy mieści się w Cieszynie, a jej przedstawicielstwa działają w Warszawie i Poznaniu, a także w Czechach i na Słowacji. Jakie znaczenie ma ta geograficzna obecność dla logistyki, dostępności serwisu i budowania pozycji Poland Optical jako partnera międzynarodowego, a nie tylko krajowego? Początkowo, kiedy firma nie posiadała jeszcze oddziałów, lokalizacja siedziby w Cieszynie nie była najkorzystniejsza w kontekście obsługi klientów rozsianych po całym kraju. Z czasem jednak, wraz z otwarciem przedstawicielstw w Warszawie i Poznaniu oraz po rozpoczęciu działalności w Czechach i na Słowacji, położenie Cieszyna okazało się atutem. Obecnie możemy sprawnie obsługiwać klientów z różnych regionów Polski, a jednocześnie rozwijać działalność na rynkach naszych południowych sąsiadów. Obecność w kilku lokalizacjach skraca czas reakcji, ułatwia organizację dostaw i realizowanie działań serwisowych. Pozwala nam także lepiej rozumieć specyfikę poszczególnych rynków. Dzięki temu Poland Optical może funkcjonować nie tylko jako krajowy dystrybutor, ale również jako partner regionalny, zapewniający klientom łatwy dostęp do doradztwa, urządzeń, szkoleń i serwisu. Jak z Pana perspektywy zmieniły się oczekiwania optyków i okulistów wobec dostawcy sprzętu w ciągu ostatnich 30 lat: od sprzedaży urządzenia, po doradztwo, edukację i wsparcie po sprzedaży? Zauważam tu ogromną zmianę. Kiedyś kluczowe było samo urządzenie i jego cena. Obecnie klienci zwracają uwagę na cały pakiet związany z zakupem: jakość produktu, jego niezawodność, warunki gwarancji, dostępność serwisu, możliwość integracji z innymi urządzeniami i wsparcie techniczne. W mojej opinii obecnie na pierwsze miejsce wysuwa się bezpieczeństwo inwestycji i pewność działania danego sprzętu. Klient chce wiedzieć, że zakupione urządzenie będzie niezawodne, a w razie jakiegokolwiek problemu otrzyma szybką i fachową pomoc. Cena nadal jest bardzo ważna, ale nie zawsze jest już najważniejszym kryterium. Z czego, z perspektywy 30 lat działalności, jest Pan osobiście najbardziej dumny jeśli chodzi o firmę, zespół, klientów i wpływ Poland Optical na rozwój optyki i okulistyki w Polsce? Największą dumę wywołuje u mnie myśl, że przez 30 lat udało nam się zbudować stabilną i wiarygodną firmę, która cieszy się zaufaniem zarówno klientów, jak i renomowanych producentów. Rozpoczynaliśmy od dystrybucji używanego sprzętu optycznego, a dziś oferujemy nowoczesne rozwiązania technologiczne, współpracujemy ze światowymi liderami i rozwijamy własne produkty. Ogromnym powodem do zadowolenia jest także nasz zespół. Rozwój firmy nie byłby możliwy bez zaangażowanych ludzi, ich wiedzy, doświadczenia i codziennej pracy. Cieszę się również z wieloletnich relacji z klientami. Wielu z nich współpracuje z nami od dawna, wraca przy kolejnych inwestycjach i poleca nas innym. To najlepsze potwierdzenie jakości naszej pracy. Jak wyobraża Pan sobie miejsce Poland Optical w branży za 10 lat? Chciałbym, aby po kolejnej dekadzie działalności nasza firma nadal była postrzegana jako wiarygodna, stabilna i bliska klientowi, a jednocześnie nowoczesna i otwarta na rozwój. Zależy nam, aby branża kojarzyła Poland Optical nie tylko ze sprzedażą wysokiej jakości urządzeń, ale przede wszystkim z kompleksowym doradztwem, profesjonalnym serwisem i długoterminowym partnerstwem. Mam nadzieję, że przy okazji kolejnego jubileuszu będziemy mogli powiedzieć, że pozostaliśmy wierni wartościom, które od 30 lat stanowią fundament naszej działalności: uczciwości, rzetelności, jakości i partnerskim relacjom z klientami, a jednocześnie że skutecznie odpowiedzieliśmy na zmieniające się realia rynkowe. Przez 30 lat zbudowaliśmy stabilną i wiarygodną firmę, która cieszy się zaufaniem klientów i renomowanych producentów. Rozpoczynaliśmy od dystrybucji używanego sprzętu optycznego, a dziś oferujemy nowoczesne rozwiązania technologiczne, współpracujemy ze światowymi liderami i rozwijamy własne produkty. 21
RkJQdWJsaXNoZXIy NDI0NjE=