Mniej znaczy więcej, ale nie zawsze

Mniej znaczy więcej, ale nie zawsze

Ilość narzędzi marketingowych zwiększyła się znacznie w ostatnich kilkunastu latach. Odpowiada za to w dużej mierze nowy kanał komunikacji, który w ostatnim 20-leciu osiągnął niesamowity sukces, a za sprawą dostępności urządzeń mobilnych przeszedł, w ostatnich kilku latach, istotną rewolucję.

Od debiutu pierwszego urządzenia mobilnego minęło już ponad 11 lat (9 stycznia 2007 – data premiery Iphona 1), jednak zanim rynek się nasycił, to znaczy liczba użytkowników urządzeń mobilnych wzrosła na tyle, aby budować dla nich kampanie komunikacji marketingowej, upłynęło trochę czasu. Nasycanie się rynku, szczególnie w Polsce, jeszcze potrwa czas jakiś, ale już dzisiaj swobodnie możemy wybierać z licznych nowych i starych narzędzi marketingowych. Począwszy od kampanii zasięgowych (telewizyjnych, radiowych, prasowych), poprzez działania social media, event marketing, do nowoczesnych kampanii contentmarketingowych, w których potencjalny klient (czytaj: odbiorca) nie powinien zauważyć, czy odbiera przekaz reklamowy, czy też nie.

Narzędzia bezpośrednie i pośrednie

Można wyróżnić podział, jeśli chodzi o narzędzia charakterystyczne dla content marketingu, na bezpośrednie oraz pośrednie. Bezpośrednie to przede wszystkim prasa typu custom publishing. Pośrednie to dedykowane kampanie contentmarketingowe w medium, które zrobiło tę zawrotną karierę, czyli kampanie komunikowane za pośrednictwem internetu.

Teza, którą można postawić, brzmi następująco: „Marketerzy są w komfortowej sytuacji, ponieważ poprzez bogactwo narzędzi marketingowych mogą efektywniej realizować swoje plany sprzedażowe”. Jednak czy rzeczywiście tak jest?

Więcej narzędzi oznacza lepsze dotarcie i potencjalnie większe zyski ze sprzedaży. Ale który budżet marketingowy jest na tyle zdrowy, aby to wytrzymać? Oczywiście żaden. Zatem stara prawda powraca, czyli „mniej znaczy więcej, ale nie zawsze”. To znaczy, że w niektórych przypadkach najbardziej optymalne jest wybranie jednego narzędzia marketingowego, w innych należy postawić na zdywersyfikowany dobór narzędzi marketingowych.

Zostawmy na chwilę dobór narzędzi marketingowych. On jest ważny, ale dzisiaj nie jest najważniejszy, a na pewno nie jest jedynym z ważnych.

Content zastąpił kreację

W dawnych czasach, czyli zaledwie kilkanaście lat temu, kreację przekazu marketingowego produkowano w taki sposób, aby dobrze wyglądała i była odpowiednio dobrana do targetu. Nie zwracano uwagi na to, czy adresat będzie odbierał ten komunikat jak reklamę. Bo przecież jak miał ją odbierać, jeśli była, na przykład, treścią spotu telewizyjnego czy layoutu prasowego. Wszyscy wiedzieliśmy, że oglądamy lub czytamy reklamę. I, co najważniejsze, wtedy większości z nas to nie przeszkadzało. Dzisiaj, również ze względu na wzrost ilości narzędzi marketingowych (bo nasi potencjalni klienci są „atakowani przekazem reklamowym non stop”), musimy zwracać uwagę, aby nasz przekaz nie był postrzegany jak przekaz reklamowy. Powinien być po prostu treścią, informacją, której potrzebuje odbiorca.

Nasi potencjalni oraz aktualni klienci powinni dostać od nas odpowiedni content, opakowany w adekwatne narzędzie marketingowe.

Nakłady na content, czyli odpowiednie przygotowanie przekazu reklamowego, rosną i będą długo jeszcze rosły, ponieważ odbiorca ma dosyć oglądania reklam, szczególnie tych przypadkowych. Czyli takich, których akurat nie spodziewał się otrzymać.

Zatem dawna „kreacja” została zastąpiona przez „content”. Treść przekazu stała się tak samo ważna, jak wybór narzędzia marketingowego, za pośrednictwem którego ją komunikujemy.

O autorze

Dariusz Wajs
Dariusz Wajs
Wiceprezes Feniks Media Group – agencji contentowej. Redaktor Naczelny magazynów: akademickiego „Eurostudent”, „KZA Express”, finansowego „Kurier GTF”„Optyka Polskiego”, „SuperOES” oraz „Ilustrowanego Kuriera Zdrowia”.
Content w employer brandinguWykorzystać potencjał

ZAPRASZAMY DO KONTAKTU


Chcesz dowiedzieć się więcej? Zostaw wiadomość lub zadzwoń.




Korzystając z formularza zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie twoich danych przez tę witrynę.

Adres

ul. Na wierzchowinach 1d
30-222 Kraków

Telefon:

+48 12 257 01 50

© Feniks Media Group 2018